wtorek, 25 listopada 2014

PUDEŁKA NA HERBATĘ I CEBULÓWKI







Ostatnio zrobiłam dwa pudełka na herbatę, pierwsze to wydruk laserowy,
drugie to babeczkowa serwetka. Miałam chwilowo dosyć bombek i wszelkich ozdób świątecznych, już nie wspomnę i brokacie, który był chwilami wszędzie...   minus brokatowania.
Powstały także dwie cebulówki- w sam do udekorowania jadalni lub kuchni.
Zapraszam do oglądania fotek .

wtorek, 28 października 2014

TACA Z PIEKŁA RODEM - WITCHES

Dzień Dobry !
Pochwalę się dzisiaj moją piękną tacą :)
Zrobiłam ją dla siebie i włożyłam w niż dużo serca , czasu i pracy.
Zaczęło się od sowy, którą koniecznie chciałam umieścić na jakiejś mojej pracy,
wybór padł na tacę , później doszedł konkurs na naszym forum KRAINA CZARÓW ,
 pt.    "Przysłowia mądrością narodów".
Pozostało mi tylko połączyć obie rzeczy.
Nie było to łatwe, po głowie chodziły mi różne przysłowia, ale raczej o mądrości pasujące do sowy.
Ale to nie było to co chciałam mieć.
Szukałam dalej i dalej, aż przypomniałam sobie że mam mój zeszyt z liceum
z różnymi przysłowiami i wierszami. Przeczytałam cały zeszyt ale wybór był jeden :
"Wszystko jest trucizną decyduje tylko dawka "
Taca , sowa i przysłowie już mi się spodobały,
jeszcze tylko kompozycja i dodatki.
Ale to już jakoś samo mi wpadało w łapki .
Dzisiaj mam tacę z piekła rodem!
Jak patrzę na każdy detal, dodatek, szczególik to sama uśmiecham się do siebie.
Do tacy postanowiłam dodać nieco pozłoceń , bo skoro wiedźmy eliksiry i magiczne potrawy
to i złoto musi być .  Napis "MENU" jest cały pozłocony bez obramowania
co powoduje że raz go widać, a raz nie - taki magiczny ;)
Plamy i zabrudzenia zrobione Bitum. A kolor czarny to pasta "Efekt metalu" Stamperii,
dzięki czemu drobinki mienią się pod światłem.
Nóżki pomalowane, także pastą i pozłocone .
  
A teraz zapraszam do zdjęć

czwartek, 23 października 2014

TACA , MIÓD I GRZANKI

Moja przygoda z decoupage zaczęła się od tego, że szukałam dla siebie odpowiedniej tacy
i takiej nie znalazłam. Postanowiłam zrobić ją sobie sama.
Zakupiłam odpowiednie książki o decu. poczytałam w internecie
(wszystko trwało około 4-5m-cy zanim się zdecydowałam za to zabrać) ,
zakupiłam materiały i zaczęłam robić wszystko inne niż taca :) 
Okazało się że to nie takie proste a przede wszystkim nie takie tanie.
Taca odleżała swoje , nabierała mocy.
Na szczęście jechałam na zlot 360km od swojego domu
- pierwszy raz sama pokonałam taki szmat drogi .
 I właśnie na zlocie zaczęłam robić swoją pierwszą tacę :)
Motyw z miodem i pszczółkami chodził już dawno za mną ,
i pomyślałam że na tace jest jak znalazł .
Lubię miód, a szczególnie grzanki z bułki posmarowane masłem,
które wtapia się w ciepłą grzankę i na to lejący się miód .........
Ponieważ jeden obrazek mi został z motywem to spróbowałam
transfer na tkaninę, niestety z szyciem jestem jeszcze do tyłu,
i jak zaczęłam wycinać bieżnik i go równać - to powstał woreczek ;)
Ale i tak się cieszę - moje pierwsze szycie .
 
Zapraszam do zdjęć .

wtorek, 21 października 2014

ZIELONE HERBACIARKI

Jesień pełną parą a u mnie zielono jak na wiosnę.
Lubię zieleń a szczególnie na dwóch ostatnich pudełkach :)
Pierwsze to herbaciarka na 6 przegródek, motyw - znany i pokazywany już wcześniej na innych pracach. Dekor - zakupiłam na Craft Party w Poznaniu                    
hm     .............czego ja zakupocholiczka tam nie kupiłam,
( a i tak ciągle mi mało )
Napisy na bokach pudełka to embossing, który coraz bardziej lubię w decu.
zresztą tak jak koronkę.
No to zapraszam do zdjęć :)

wtorek, 14 października 2014

MAGICZNY ŚWIAT DZIECKA


Szkatułka na zamówienie dla malutkiej Wiktorii 
ze znanym i lubianym motywem uroczej dziewczynki.
Lubię gdy pudełko ma różne dodatki i tutaj puściłam wodze fantazji
i zaszalałam nieco w środku szkatułki.

poniedziałek, 6 października 2014

OTO JEST: " ... FIOLET ŁĄCZĄCY MIŁOŚĆ CZERWIENI Z SZAFIREM..."

BARWY
Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. -
Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie -
bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. -
O jakże się w białości mojej bieli męczę -
chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę?
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
A OTO MÓJ FIOLET

poniedziałek, 15 września 2014

KARMNIK

 Ogród przedziwny
W przedziwnym mieszkam ogrodzie,
Gdzie żyją kwiaty i dzieci
I gdzie po słońca zachodzie
Uśmiech nam z oczu świeci.

Wodotrysk bije tu dziwny,
Co śpiewa jak śmiech i łkanie;
Krzew nad nim rośnie oliwny
Cichy jak pojednanie.

Różom, co cały rok wiernie
Kwitną i słodycz ślą woni,
Obwiązujemy lnem ciernie,
By nie raniły nam dłoni.

Żywim rój ptaków, co budzi
Ze snu nas rannym powiewem,
Ucząc nas iść między ludzi
Z dobrą nowiną i śpiewem.

I mamy ule bartnicze,
Co każą w pszczół nam iść ślady
I zbierać jeno słodycze
Z kwiatów, co kryją i jady.

I pielęgnujem murawę,
Plewiąc z niej chwasty i osty,
By każdy, patrząc na trawę,
Duszą, jak trawa, był prosty.
Leopold Staff
*******************************

 
Już od jakiegoś czasu myślałam o zrobieniu karmnika dla ptaszorków :)
Długo myślałam jak ma wyglądać , czy w kropki, kratkę, kwiatki, serduszka itd.
Aż w końcu powstał mały domek do zaczarowanego ogrodu, oczywiście przeważa kolor różowy bo skoro mam dwie kochane córeczki to nie mogło być inaczej ;)
Koraliki zawiesiłam na cieniutkim druciku, żeby wyglądały jak mini latarenki,
brokat dałam na życzenie mojej Natalki , a reszta dodatków to także jej wybór .
Tym razem obyło się bez kokardek.
Zapraszam do oglądania zdjęć .