Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Jasnorzewska Pawlikowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Jasnorzewska Pawlikowska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 października 2014

OTO JEST: " ... FIOLET ŁĄCZĄCY MIŁOŚĆ CZERWIENI Z SZAFIREM..."

BARWY
Oto jest fiolet - drzewa cień idący żwirem,
fiolet łączący miłość czerwieni z szafirem. -
Tam brzóz różowa kora i zieleń wesoła,
a w jej ruchliwej sukni nieb błękitne koła.
A we mnie biało, biało, cicho, jednostajnie -
bo noszę w sobie wszystkich barw skupioną tajnię. -
O jakże się w białości mojej bieli męczę -
chcę barwą być - a któż mnie rozbije na tęczę?
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
A OTO MÓJ FIOLET

poniedziałek, 13 stycznia 2014

 
Jesienne niebo

Jesienne niebo słodkie, pełne łaski
spowite w szal kaukaski,
przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle
przeciąga różową frędzlę.
I ku nadziei mej podchodzi z bliska,
słodyczą mnie uściskaj
i na tęsknocie mej opiera dłonie
- pachną ostatnie lewkonie.
Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,
zwija swój szal kaukaski
a odrzuciwszy go, staje bez ruchu
z cekinem złotym w uchu.
Maria Jasnorzewska Pawlikowska