Właśnie odpoczywam po pysznej kawie,
kajzerce zapiekanej z szynką, serem i jajkiem sadzonym,
do tego sernik na zimno z bitą śmietaną i masą owoców,
mniam , mniam.....
same pyszności :)
(.....i ten szum fal)
To już chyba uzależnienie od komputera i bloga,
albo raczej deszczowa pogoda i śpiące córeczki :)
Temperatura do spaceru idealna więc wstawiam zdjęcia zaległego pudełka
i idę budzić śpiochów na spacerek .

Zapraszam do oglądania zdjęć .